Yeshe — szkoła masażu tajskiego Hani Łubek
Yeshe to szkoła prowadzona od 2010 roku przez Hanię Łubek, autorkę metody Yeshe Nuad, w której skuteczne, tradycyjne techniki spotykają się ze świadomym, holistycznym podejściem do ciała i umysłu.

ZAŁOŻYCIELKA I NAUCZYCIELKA
Formalnie Hanna, dla wszystkich w szkole od zawsze — Hania.
Pracę z ciałem i medytacją zaczęłam w 2000 roku. Na masaż tajski trafiłam w 2007 roku, niemal jednocześnie z terapią czaszkowo-krzyżową i medycyną chińską. Niemniej jednak to masaż tajski zafascynował mnie najbardziej i pozostał ze mną do tej pory. Ciągłe pogłębianie umiejętności zaprowadziło mnie do wielu nauczycieli (europejskich i tajskich), którym jestem niezmiennie wdzięczna, ponieważ to właśnie dobry nauczyciel pokazuje złożone rzeczy tak, że wydają się nam proste. Droga ta zaprowadziła mnie do Tajlandii gdzie poznałam mojego głównego mistrza Pichesta Boonthume, u którego uczyłam się pracy opartej na głębokim wsłuchiwaniu się w ciało, intuicji i odwadze używania głęboko działających technik. Do jego szkoły wracam i do Tajlandii regularnie do dziś.
W 2010 roku zaczęłam uczyć. Krok po kroku z praktyki wyrosła autorska metoda — Yeshe Nuad — łącząca tradycyjny Nuad Boran z tym, czego nauczyły mnie lata pracy z ciałem na Zachodzie. A wokół metody wyrosła szkoła i społeczność Yeshe: ponad 750 absolwentek i absolwentów, którzy spotykają się na kursach, wymianach masażowych i wydarzeniach takich jak Thai Touch Gathering.
Doskonale pamiętam, z iloma niepewnościami sama się musiałam zmierzyć — od „czy robię to dobrze” do „skąd mam pewność, że nikogo nie skrzywdzę”. Dlatego tak opracowuję swoje kursy, by dawały nie tylko kompletny, ale też bezpieczny zestaw narzędzi do rozwijania dotyku.
Kursy i warsztaty prowadziłam w krajach: Polska · Niemcy · Holandia · USA · Austria · Włochy
OBEJRZYJ
Dlaczego to robię

Czym jest Yeshe Nuad
Yeshe Nuad to autorska metoda masażu tajskiego, zbudowana na fundamencie medycznej wersji Nuad Boran — masażu praktykowanego w Tajlandii od stuleci. To nie jest masaż w stylu spa: pracujemy głęboko i terapeutycznie, z uważnością na to, czego naprawdę potrzebuje konkretne ciało w konkretnym dniu.
Nie uczymy sztywnych sekwencji ruchów. Uczymy słuchania ciała — sesję prowadzi się intuicyjnie, dobierając techniki do osoby, a nie odtwarzając protokół. To podejście wywodzi się wprost z nauki u mistrza Pichesta Boonthume i łączy wschodnią tradycję z zachodnim rozumieniem anatomii.
Fundamentem metody jest zasada: dawca i biorca czują się równie dobrze. Pracujemy ciężarem ciała, nie siłą mięśni — dzięki temu masaż jest głęboki dla osoby przyjmującej i bezpieczny dla osoby masującej, przez lata praktyki.
Świadomy dotyk
Uczymy przede wszystkim umiejętności słuchania ciała, za którą podążają precyzyjnie dobrane, skuteczne techniki.

Lekkość pracy
Od pierwszych chwil kursu zwracamy uwagę na ergonomię, oddech i pracę z centrum — by masaż dawać z lekkością, bez przeciążania własnego ciała.

Tajskie korzenie
Regularnie wracamy do tajskich mistrzów, by pogłębiać rozumienie ciała i uczyć się u źródła.

Kameralne grupy
Mała grupa to żywy kontakt z nauczycielem, który nie tylko koryguje, lecz też dzieli się doświadczeniem i praktyką.

Tworzymy społeczność
Z każdym kursem rośnie Yeshe Family — wspierająca się społeczność ludzi, których pasjonuje praca z ciałem.

Radość z masażu
Kursy prowadzimy w ciepłej, otwartej atmosferze, w której każdy czuje się przyjęty — niezależnie od poziomu umiejętności.









